Do napisania tego posta zainspirowała mnie rozmowa z Ewą, moją koleżanką. Pewnego dnia jadąc ulicą rowerem
została ona zatrzymana przez policję do kontroli. Przy okazji panowie sprawdzali też czy rower jest zakupiony z
legalnego źródła. Kiedy koleżanka mi to opowiadała wywiązała się między nami ciekawa dyskusja ponieważ jej rower był z drugiej ręki. W momencie kontroli, kiedy policja powiedziała, że sprawdza pochodzenie roweru, Ewie serce mocniej zabiło a myśli zaczęły krążyć po głowie: „kupiłam go z wyprzedaży garażowej za gotówkę, nie mam żadnego dowodu, że za niego zapłaciłam! A jeśli człowiek, który mi go sprzedał wcześniej go ukradł?”

Ile razy kupując coś z drugiej ręki zastanawiamy się czy to możliwe, że przedmiot był kradziony?
Pewnie robiąc zakupy ubrań w second handach nie jest to specjalnie prawdopodobne, jednak kiedy jest to rower kupiony z wyprzedaży garażowej? Torebka skórzana nabyta przez portal wymiany ubrań i przedmiotów? Albo retro pierścionek kupiony na bazarku od pana handlującego wszystkim i niczym?

Jasne, że nie jesteśmy w stanie wszystkiego zweryfikować, ale dobrze przynajmniej samego siebie w jakiś sposób zabezpieczyć. Według mnie dobrym i prostym sposobem jest robienie przelewów za takie przedmioty i opisanie w tytule za co się płaci. Zawsze to jakiś dowód na uczciwe zamiary jako nabywcy. Oczywiście najlepsza byłaby spisana umowa, ale wątpię, że sprzedawcy przedmiotów nawet za 1000-2000PLN będą chętni na ogarnianie takich dokumentów. Dobrze działają też oficjalne aplikacje do wymiany przedmiotów – w razie sytuacji kryzysowej można skorzystać z ich archiwum transakcji, jeśli skorzystacie z oferowanych przez nich metod płatności lub formy wysyłki zakupionego produktu.

Ja lubię wymieniać się rzeczami z których już nie korzystam, ale przyznaję, że wcześniej nie zastanawiałam się głęboko nad tym, czy ktoś sprzedaje rzecz z nielegalnego źródła. A czy Wy sprawdzacie pochodzenie odkupowanych przedmiotów?

Ps. odnośnie roweru – każdy egzemplarz ma na ramie wpisany numer. Warto go sobie spisać, jeśli nam go ukradną istnieje większa szansa, że go odzyskamy.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *